Torriden to jedna z tych marek, które tak szybko zyskały popularność online, że musiałam się zatrzymać i zastanowić, czy faktycznie zasługuje na ten szum. Odpowiedź, po dwóch miesiącach używania ich produktów, brzmi: w większości tak, z jednym dużym zastrzeżeniem, do którego zaraz przejdę.
Jeśli znasz Torriden tylko z filmików na TikToku, prawdopodobnie znasz jeden produkt: serum DIVE-IN. To właśnie ono staje się viralem co sześć miesięcy. Ale marka po cichu stworzyła wokół niego znacznie ciekawszy katalog, a niektóre z tych mniej znanych produktów robią dla mojej skóry więcej niż słynne serum.
Oto uczciwa recenzja pielęgnacji Torriden, co w niej jest świetne, co jest przesadnie obiecywane i jak wypada w porównaniu do oczywistych alternatyw. Testowałam serum, krem, krem z filtrem i tonik Balanceful Cica przez dwa miesiące, zarówno w warunkach wilgotnych, jak i suchych, i mam swoje zdanie na temat każdego z nich. Powiem Ci, który produkt uważam za prawdziwego bohatera marki (to nie jest serum), gdzie marka ma braki i jak warstwowo nakładać produkty, aby nie marnować żadnej formuły.
Torriden to jedna z tych marek, które szanuję bardziej, im dłużej ich używam. W pierwszym tygodniu nie byłam pod wrażeniem, ponieważ tekstury są tak lekkie, że wydają się niczym. W drugim tygodniu zauważyłam, że moje ogólne odwodnienie skóry cicho się zmniejszyło. Pod koniec okresu testowania marka zyskała stałe miejsce w mojej porannej rutynie. Taki rozwój jest typowy dla Torriden i jest to część, której viralowe filmiki na TikToku nie oddają.
O marce
Torriden powstał w 2015 roku, założony przez Lee Yoon-hee i Kwon In-gu w Seulu. Nazwa marki pochodzi od rezerwatu przyrody Torridon w Szkockich Highlands, który jest jednym z tych krajobrazów, które nie zostały znacząco naruszone przez ponad 700 milionów lat. Branding mocno nawiązuje do idei nieskazitelnej czystości, z mottem „Your Skin Is Our Planet”, a tożsamość wizualna opiera się na lodowatym błękicie i czystej bieli.
Cały katalog jest wegański, wolny od okrucieństwa i nie zawiera syntetycznych substancji zapachowych, alkoholu izopropylowego, oleju mineralnego ani barwników. To rzadkość. Większość marek K-beauty zachowuje przynajmniej odrobinę zapachu w swoich produktach dla lepszych wrażeń. Torriden tego nie robi, a po dwóch miesiącach stosowania doceniam tę powściągliwość bardziej, niż się spodziewałam. Moja skóra staje się zauważalnie mniej reaktywna przy rutynie bez zapachów, nawet w przypadku produktów, których używałam od lat i które uważałam za w porządku.
Marka naprawdę weszła na rynek amerykański pod koniec 2023 roku po jednym organicznym TikToku od twórczyni Jessiki Vu na temat serum DIVE-IN. Sephora szybko ją podchwyciła. Teraz jest wszędzie, co jest również ostrzeżeniem. Kiedy coś staje się tak wirusowe, pojawia się fala podróbek i wielu kupujących z niedopasowanymi oczekiwaniami.
Technologia kwasu hialuronowego, której używa Torriden, jest naprawdę interesująca. Większość serów z kwasem hialuronowym (HA) wykorzystuje jedną lub dwie masy cząsteczkowe. Torriden używa pięciu. Największe cząsteczki osadzają się na powierzchni skóry i zatrzymują wilgoć z otoczenia. Cząsteczki o średniej wielkości wypełniają górne warstwy. Najmniejsze cząsteczki wnikają głębiej i nawilżają w głębi. Nauka stojąca za wielocząsteczkowym kwasem hialuronowym jest dobrze ugruntowana. Torriden nie był pierwszą marką, która to zrobiła, ale jest jedną z pierwszych, która uczyniła to dostępnym w cenie 20 dolarów. To jest prawdziwa innowacja.
Z czego są znani
Trzy rodziny produktów wykonują większość pracy.
- DIVE-IN Low Molecular Hyaluronic Acid Serum. Ten słynny. Mieszanka pięciu rodzajów kwasu hialuronowego, o wodnistej konsystencji, bezzapachowe, a jego konsystencja naprawdę różni się od większości serów dostępnych na rynku. Dostępne w Mirai Skin.
- DIVE-IN Cream. Ten sam system kwasu hialuronowego w lekkim kremie-żelu. Powiem coś niepopularnego: to jest produkt, po który sięgam częściej niż po serum. Krem DIVE-IN to niedoceniony bohater tej linii.
- DIVE-IN Watery Moisture Sun Cream SPF50+. Nawilżający krem z filtrem, który nie kłamie co do swojej konsystencji. W dotyku przypomina wodnisty krem nawilżający. Nie bieli. Krem z filtrem DIVE-IN to obecnie jeden z moich ulubionych koreańskich kremów z filtrem.
- DIVE-IN Cleansing Water. Płyn micelarny z tej linii, dostępny jako Dive-In Cleansing Water. Zaskakująco skuteczny do demakijażu w pierwszym kroku.
- Balanceful Cica line. Druga rodzina produktów, ukierunkowana na zaczerwienienia, podrażnienia i odbudowę bariery ochronnej. Mniejszy katalog, ale tonik z wąkroty azjatyckiej jest naprawdę kojący i dobrze łączy się z rutyną DIVE-IN, jeśli masz skórę reaktywną.
Moja szczera opinia
Najpierw wada, którą trzeba poruszyć. Serum DIVE-IN jest dobre, ale nie magiczne. Jeśli oczekujesz efektu szklanej skóry w trzy dni, będziesz rozczarowana. To produkt nawilżający. Robi to, co powinien świetny produkt nawilżający: ujędrnia odwodnioną skórę i sprawia, że wygląda na bardziej sprężystą. Nie zastępuje kremu nawilżającego. Nie zastępuje kremu z filtrem. Nie jest aktywnym zabiegiem na drobne zmarszczki, przebarwienia czy teksturę skóry.
Niektóre osoby w internecie opisują rezultaty, które brzmią, jakby przez tydzień stosowały 50-procentowy retinol. To nie jest to, co robi Torriden. Cała filozofia marki opiera się na delikatnym, warstwowym nawilżaniu, a nie na agresywnych zabiegach. Jeśli to zrozumiesz, pokochasz go. Jeśli nie, napiszesz zdezorientowaną dwugwiazdkową recenzję.
Druga szczera uwaga. Krem DIVE-IN jest dla większości ludzi lepszym produktem do codziennego użytku niż serum, a nikt o tym nie mówi. Serum dostarcza kwas hialuronowy do odwodnionej skóry, a krem go zatrzymuje. Gdybym musiała wybrać jeden, zawsze wybrałabym krem. Serum bez kremu może faktycznie odwodnić skórę w klimatach o niskiej wilgotności, ponieważ kwas hialuronowy pobiera wilgoć z każdego dostępnego źródła. Jeśli powietrze jest suche, pobiera ją z Twojej skóry.
Trzeci punkt to szczegóły aplikacji. Serum DIVE-IN należy nakładać na wilgotną, a nie suchą skórę. Następnie należy użyć kremu nawilżającego lub przynajmniej kremu z filtrem SPF. Jeśli pominiesz którykolwiek z tych kroków, nie używasz produktu prawidłowo. Przewodnik Mirai Skin po warstwowym nakładaniu kosmetyków omawia to bardziej szczegółowo. To właśnie brak tego kontekstu rozwiązuje większość negatywnych opinii.
Co uwielbiam? Lekkość konsystencji. Serum DIVE-IN rozprowadza się niemal jak woda, wchłania się w mniej niż dziesięć sekund i nie pozostawia uczucia lepkości. Większość serów z kwasem hialuronowym staje się lepka po nałożeniu warstwami. Torriden tego nie robi. To właśnie sprawia, że marka jest naprawdę przydatna w codziennych porannych rutynach, pod kremem z filtrem SPF i makijażem. To jest coś, co marka powinna promować bardziej niż obietnicę nawilżenia.
Krem z filtrem DIVE-IN również zasługuje na większe uznanie. Kremy z filtrem SPF z K-beauty wyznaczyły globalny standard, ale wiele z tych słynnych (Beauty of Joseon, Round Lab, Isntree) jest trudno dostępnych w USA. Krem z filtrem Torriden ma teraz dystrybucję na poziomie Sephory i konsystencję, która konkuruje z każdym produktem w swojej kategorii cenowej. Nawilża, nie jest tłusty, dobrze utrzymuje się pod makijażem i nie pozostawia białego nalotu. Używam go od około miesiąca i po cichu stał się moim ulubionym koreańskim kremem z filtrem SPF, pokonując droższe alternatywy.
Tonik Balanceful Cica to czarny koń w katalogu. Linia cica cieszy się mniejszą uwagą niż DIVE-IN, ale tonik jest naprawdę kojący i świetnie sprawdza się jako krok wspierający barierę ochronną skóry, nakładany pod serum DIVE-IN. Jeśli masz skórę reaktywną i chcesz zbudować kompletną rutynę Torriden, tonik cica jest brakującym elementem, o którym większość recenzentów nie wspomina.
Idealny dla / Pomiń, jeśli
Idealny dla: skóry odwodnionej, każdego z wrażliwą lub reaktywną skórą, kto nie toleruje zapachów, osób, które nakładają wiele warstw pielęgnacji i potrzebują produktów, które się nie rolują, oraz każdego, kto buduje rutynę wspierającą barierę ochronną skóry. Skóra mieszana i tłusta pokocha tę markę, ponieważ konsystencje pozostają lekkie. Skóra skłonna do trądziku dobrze ją toleruje, ponieważ formuły są niekomedogenne i bezzapachowe.
Pomiń, jeśli: Twoja skóra jest naprawdę sucha, a nie tylko odwodniona i potrzebuje prawdziwych okluzji, szukasz składników aktywnych przeciwstarzeniowych lub oczekujesz szybkiego efektu rozjaśniającego. Torriden to marka skupiająca się na nawilżaniu. To jest jej specjalność. Pomiń również, jeśli uwielbiasz zmysłową rutynę. Bezzapachowe, wodniste konsystencje są celowe, ale nie są luksusowe.
Częste skargi
Najczęstsza skarga, jaką widzę w recenzjach na Reddicie i Olive Young, dotyczy tego, że serum jest zbyt lekkie, aby sprawiać wrażenie serum. Ludzie oczekują czegoś gęstego i zauważalnego. Konsystencja DIVE-IN ich myli. Uzasadniona skarga, to raczej niezgodność z oczekiwaniami niż problem z formułą.
Druga skarga dotyczy tego, że samo nawilżenie nie wystarcza dla bardzo suchej skóry. Kwas hialuronowy przyciąga wilgoć z powietrza. W klimatach o niskiej wilgotności, serum z kwasem hialuronowym bez warstwy okluzyjnej może faktycznie jeszcze bardziej odwodnić skórę. To jest prawdziwy problem i najczęstszy błąd w użytkowaniu tego produktu. Zawsze po Torriden zastosuj krem nawilżający.
Trzecia kwestia to postrzeganie ceny. Serum kosztuje około 20 dolarów, co jest świetną wartością, ale reszta katalogu jest bardziej średniej półki niż premium, a niektórzy kupujący oczekują luksusu na poziomie Sulwhasoo w cenach COSRX. Zresetuj swoje oczekiwania, a rachunek się zgadza.
Czwarta, i najmniej omawiana kwestia, to podróbki. Z powodu popularności na TikToku, fałszywe sera DIVE-IN krążą na TikTok Shop i Amazon od 2024 roku. Kupuj od zweryfikowanego sprzedawcy.
Porównanie
Dwa porównania są tutaj istotne. Po pierwsze, to nieuniknione: Torriden DIVE-IN kontra COSRX Hyaluronic Acid Hydra Power Essence, które post porównawczy Mirai Skin szczegółowo omawia. COSRX jest tańsze, ma nieco cięższą konsystencję i używa mniej mas cząsteczkowych kwasu hialuronowego. Torriden jest lżejsze i lepiej się warstwuje. Dla skóry tłustej i mieszanej, Torriden wygrywa. Dla bardzo suchej skóry zimą, COSRX jest nieco lepsze.
Drugie to Innisfree z zieloną herbatą i kwasem hialuronowym. Innisfree dodaje aspekt antyoksydacyjny zielonej herbaty. Torriden skupia się bardziej na czystym nawilżeniu. Jeśli zależy Ci tylko na nawilżeniu, wybierz Torriden. Jeśli szukasz łagodniejszego, wszechstronnego produktu z antyoksydantami, wybierz Innisfree. Nie są dla siebie konkurencją na półce. Służą różnym rutynom pielęgnacyjnym.
Gdzie kupić
Torriden to jedna z łatwiejszych do znalezienia marek K-beauty obecnie, ale tańsi sprzedawcy na marketplace'ach czasami wysyłają starsze partie produktów lub podróbki. Ja kupuję swoje produkty z kolekcji Torriden Mirai Skin, która zapewnia świeże i dostępne produkty, i wiem, że pochodzą one z prawdziwych kanałów dystrybucji K-beauty, a nie od sprzedawców z szarej strefy.
Ostateczny werdykt
Torriden zasługuje na swój rozgłos, pod warunkiem, że rozumiesz, czym jest ta marka. To obecnie najlepszy lekki system z kwasem hialuronowym w K-beauty. Krem DIVE-IN to tajna broń. Krem przeciwsłoneczny to niedoceniony hit. Serum to punkt wejścia, który Cię wprowadza, ale krem to produkt, który sprawia, że zostajesz z marką.
Jeśli szukasz jednej marki, która naprawi odwodnioną, lekko reaktywną skórę, Torriden robi to lepiej niż prawie cokolwiek innego. Po prostu nie oczekuj, że zastąpi Twój krem nawilżający ani nie wyleczy żadnych aktywnych problemów. Trzymaj się swoich oczekiwań, a marka spełni swoje obietnice. Kup serum i krem razem, dodaj krem przeciwsłoneczny na lato, a stworzysz kompletną rutynę nawilżającą za mniej niż 70 dolarów. Z tym rachunkiem trudno się spierać.












